 |
Forum o Simsonach Forum wszystkich posiadaczy motocykli Simson
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kostek
Stały bywalec

Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 1198
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z nieba ? Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 10:32, 25 Lip 2007 Temat postu: docieranie cylindra. |
|
|
pewnie był taki temat ale nie umiem go wykopać mam nowy cylinder jak go docierać.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Romek
PREZES

Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 9065
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 11:16, 25 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
500km jezdzij sam, bez pasazera. Nie gazuj go. Wiecej oleju w mieszance z benzyna
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kostek
Stały bywalec

Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 1198
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z nieba ? Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 16:27, 25 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
do jakiej prędkości mogę się rozpędzać???
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
KubaM
Bardziej niż stały bywalec

Dołączył: 24 Lip 2006
Posty: 1580
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Krasnystaw
|
Wysłany: Śro 16:56, 25 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
ja tak nie patrze do ilu mogę jechać.
Dwusuwowi nie szkodzi chwilowe, nawet znaczne obciążenie wywołane dużą prędkością obrotową silnika. Mechanizmy pracują wówczas w warunkach podobnych do takich, w jakich będą pracować później, jednak w niższej temperaturze. Dlatego też po każdym większym obciążeniu silnika, wywołanym np. szybkim przyśpieszaniem, należy umożliwić silnikowi chwilowy "odpoczynek". Znakomicie pomaga w tym "wolne koło", umożliwiające zmniejszenie prędkości obrotowej aż do prędkości biegu jałowego. Podczas jazdy szosowej nie należy przekraczać prędkości wynoszącej ok. 2/3 prędkości maksymalnej. Na dłuższych trasach, trzeba co pewien czas zdjąć rękę z manetki gazu, aby cylinder silnika został przepłukany bogatszą mieszanką.
Przypominając ... duża prędkość obrotowa silnika, utrzymywana jednak niedługo. nie szkodzi silnikowi. który jest wówczas docierany w warunkach podobnych do późniejszej eksploatacji. Nowoczesny pogląd na taki sposób docierania silników dwusuwowych nie zawsze jeszcze znajduje odbicie w fabrycznych instrukcjach obsługi. W wielu z nich podana jest najwyższa dopuszczalna prędkość km/h w okresie docierania. Ograniczenie takie należy traktować jako zalecanie podczas jazdy szosowej, zakładając utrzymywanie bez przerwy stałej prędkości jazdy.
Okres docierania silnika powinniśmy traktować jako czas, w którym należy wykryć wszystkie usterki i niedomagania, a następnie usunąć je, aby po dotarciu silnik był w pełni sprawny, przygotowany do długotrwałej i niezawodnej pracy.
PS: powtarzają się te tematy ... dało by rade żeby ten jeden temat był na górze "zawsze aktualny"?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kostek
Stały bywalec

Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 1198
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z nieba ? Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 21:30, 25 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
jeżdżę tak do 40 na niedługich trasach ok 9 km czy dobrze go dotrę po każdym wyjeździe daje mu dłuższa chwile aż całkiem wystygnie.Upewniam się bo mój poprzednik źle dotarł cylinder i miał muła i nie chcę żeby to i mnie spotkało a cylinder mam teraz 60 algmot .dzięki za poradę. kurde odpiszcie nie wiem czy dobrze docieram.narazie przejechałem 20 km na nowym.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
waski
Bardziej niż stały bywalec

Dołączył: 23 Kwi 2007
Posty: 1940
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kluczbork
|
Wysłany: Śro 22:31, 25 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
od czasu do czasu daj mu w przyslowiowa "pizde" zeby go przedmuchac bo tak jak piszesz bedziemialmula jak bedziesz go docieral na malych predkosciach spokojnie wbija od czasu do czasu biegi do ostatniego i na ostatnim gaz do oporu i jedz tak z 10-15 sek i ale nie za czesto bo go zatrzesz tak raz na 50-60km to powinno wystarczyc
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
KubaM
Bardziej niż stały bywalec

Dołączył: 24 Lip 2006
Posty: 1580
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Krasnystaw
|
Wysłany: Czw 22:18, 26 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
qwerty ... ja od pierwszego odpalenia (po remoncie) nie jezdziłem od razu. Odpaliłem, poczekałem aż chwile pochodzi na luzie i aż się zagrzeje (5/8min)wyłączałem. i tak o łącznym czasie ok. 30/40min. (na samym poczatku przy gaszeniu - 8 min po remoncie - silnik mi wszedł na max obroty i chodził tak przez 10s zanim dobiegłem do niego ale nic się nie stało ;P)pozniej zaczalem jezdzic po osiedlu, i jak nabrał troszeczke mocy wyjechałem na miasto i po ok. 4km stop zeby sie ochłodził. I tak ciagle jezdziłem (raczej unikając miasta) zwiekszając dystans. pamietaj żeby go nie przegrzać .. z czasem przestanie ci się tak szybko nagrzewać i bedzie wzrastała moc jak to kolega określił słusznie ... czasem trzeba dać mu po dupie bo sie zamuli (mi przy każdej okazji *Paweł* odmulał :Paz sam wreszcie to pojąłem ) ... ja tak robie na luzie jak jest w miare nagrzany manetka do prawie oporu i tak trzymam przez chwile lub w trakcie jazdy. Wszystko oczywiście z umiarem ...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
marcias
KIEROWNIK

Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 4652
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Palędzie/ k. Poznania
|
Wysłany: Pon 17:07, 30 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
tak sie zastanawiam czy w dzisiejszych czasach trzeba jeszcze docierac silniki... teraz jest taka technika i wszystko jest wykonane tak dokladnie ze chyba nie trzeba a to ze w instrukcji jest napisane ze trzeba docierac to dlatego ze simson byl wyprodukowany 20 lat temu
np czy slyszeliscie o docieraniu w nowoczesnych samochodach??
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
berecik
Śpiący na Forum

Dołączył: 15 Cze 2006
Posty: 3643
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Okolice Poznania Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 17:19, 30 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
tak nowocvzesnych samochodach powinno sie tez docierac ale nie tak rygorystycznie jak w Simsonie ale podobnie
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
groszek_ziom
Nowicjusz

Dołączył: 27 Lip 2007
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 19:15, 30 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
Wszystko trzeba dotrzeć łącznie z babą!!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Paweł s51 najlepszy model
Simson Fan

Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 516
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: Rutki podlaskie
|
Wysłany: Pon 19:52, 30 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
marcias napisał: | np czy slyszeliscie o docieraniu w nowoczesnych samochodach?? |
No żeś gościu dowalił teraz Masz tu skana instrukcji do mercedesa atego (ciężarówka, w miarę nowoczesna 2003 rok). Wyraźnie tam pisze o docieraniu. Przeczytaj sobie [link widoczny dla zalogowanych] I podobnie jest we wszystkich pojazdach
A odnośnie simsona to jeździj spokojnie, po prostu go nie przesilaj. Tak docierali nasi dziadkowie, ojcowie i my tak docierajmy :P
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Karkówa
Bardziej niż stały bywalec

Dołączył: 01 Maj 2007
Posty: 1727
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Strzelno Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 22:40, 08 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Normalnie bez szaleństw tak aby nie obciążać silnika jak sobie dotrzesz tak później będziesz jeździł i tyle.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
emilkok1
Stały bywalec

Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 1044
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Janów Lubelski ( polowa trasy lublin-rzeszow )
|
Wysłany: Śro 23:32, 08 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Paweł s51 najlepszy model napisał: | marcias napisał: | np czy slyszeliscie o docieraniu w nowoczesnych samochodach?? |
No żeś gościu dowalił teraz Masz tu skana instrukcji do mercedesa atego (ciężarówka, w miarę nowoczesna 2003 rok). Wyraźnie tam pisze o docieraniu. Przeczytaj sobie [link widoczny dla zalogowanych] I podobnie jest we wszystkich pojazdach
A odnośnie simsona to jeździj spokojnie, po prostu go nie przesilaj. Tak docierali nasi dziadkowie, ojcowie i my tak docierajmy :P |
u mnie nic nie bylo o docieraniu w aucie powiedzieli ze ten silnik zostal dotarty w fabryce i moge dawac mu w dupe ile wlezie ;p ale jak bylem w salonie subaru to koles mi mowil ze u nich trza docierac bo koles raz wyjechal impreza sti i od razu w dupe i po 1000 km zatarty :F
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|